Wzmacnianie roli pracowników w  firmach międzynarodowych

2 i 3 lutego br  w Elewijt, niedaleko Brukseli, odbyła się  konferencja dotycząca wzmocnienia wpływu pracowników zatrudnionych w międzynarodowych firmach na podejmowane decyzje dotyczące ich pracy. 

W konferencji uczestniczyło ponad 250 przedstawicieli europejskich rad zakładowych i związkowców niemalże ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Organizatorem była europejska federacja związków zawodowych przemysłu metalowego i chemicznego (EMF) a uczestnikami przedstawiciele europejskiej federacji związków zawodowych przemysłu włókienniczego, odzieżowego i skórzanego (ETUF TCL) oraz europejskiej federacji związków zawodowych przemysłu wydobywczego i energetyki (EMCEF). 

Na konferencji obecni byli przedstawiciele Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego: Przewodniczący – Zbigniew Kaniewski oraz Wiceprzewodniczący – Bolesław Bartnik, zaproszeni do udziału przez Sekretarza Generalnego ETUF TCL – Patricka Itscherta

O tematyce konferencji, jej przebiegu oraz postanowieniach rozmawiamy z Bolesławem Bartnikiem

Bolesław Bartnik: Najtrafniej sens i cel konferencji określił uczestniczący w jej obradach - Stephen Hughes, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, który stwierdził, że kryzys finansowy i gospodarczy jasno określił potrzebę nowego modelu ładu korporacyjnego dającego pracownikom silniejszy głos w decyzje Firm. 

Sformułował tezę, że zaangażowanie pracowników na poziomie przedsiębiorstwa jest niezbędne do obrony własnych interesów; po to aby walczyć o więcej  lepszych miejsc pracy, ale jest to również dobre dla długofalowego rozwoju przedsiębiorstw i zrzeszeń producentów. Podkreślił, że siła jest w jedności. 

O ważności tematów jakie były przedmiotem obrad świadczy również, że otwarcia konferencji dokonał Sekretarz Generalny Europejskiej Konfederacji Związkow Zawodowych (ETUC) - John Monks.

Co było przedmiotem szczegółowych dyskusji w czasie konferencji? Szczegółowo omawiano zapisy nowej dyrektywy europejskiej dot. Europejskich Rad Zakładowych (ERZ), która zaczęła obowiązywać od 6 maja 2009 roku zmieniająca dyrektywę obowiązującą przez  14 lat.  Najistotniejszym założeniem było przypomnienie, że ta dyrektywa obowiązuje wszystkie kraje członkowskie, które mają obowiązek ją wprowadzić w życie. Najważniejsze jej postanowienia, z punktu widzenia pracownika, to ustalenie definicji informacji, konsultacji oraz uznanie wysokiej roli związków zawodowych w ERZ oraz określenia zakresu pojęcia spraw ponadnarodowych. Moim zdaniem najważniejsza kwestia nowej dyrektywy to relacje pomiędzy starą i nową Europejską Radą Zakładową(ERZ).

Co było najbardziej kontrowersyjne w starej dyrektywie? W dotychczasowej  niekorzystne dla przedstawicieli pracowników było to, iż w firmach łączących się z inną firmą bardzo często ERZ przestawały istnieć. W nowej dyrektywie taki stan nie będzie możliwy. Zapis nowej dyrektywy gwarantuje zachowanie ciągłości działania ERZ. Jest to bardzo istotne w sytuacji podejmowanych działań restrukturyzacyjnych.

Jak zorganizowano sprawny przebieg konferencji? Wszyscy uczestniczący w konferencji (ponad 250 przedstawicieli)  podzieleni zostali na 6 zespołów (warsztatów), które pracowały w odrębnych miejscach, szczegółowo analizując dwa wiodące tematy. 

Pierwszy z nich to czy funkcjonowanie nowej dyrektywy zapewnia związkom zawodowym właściwy udział w ERZ. 

Drugi temat, jeśli chodzi o nową dyrektywę, to czy związki zawodowe mają zapewniony właściwy wpływ na przeprowadzane działania restrukturyzacyjne firm. 

Ja powołany zostałem na współprzewodniczącego – moderatora, warsztatu nr 4 w którym uczestniczyli przedstawiciele Belgii, Niemiec, Finlandii, Anglii, Słowacji i Czech oraz polscy przedstawiciele Federacji Metalowców oraz Solidarności. Współprzewodniczącą tego warsztatu była Doris Meissner - przedstawicielka IG BCE z Niemiec. 

W dyskusji warsztatu nr 4 poruszano praktycznie wszystkie najważniejsze zapisy dyrektywy. Były to kwestie doświadczeń ERZ, rola związków zawodowych w międzynarodowych firmach, rozważaliśmy czy zapewniony jest prawidłowy przepływ  informacji czy są konsultacje angażujące członków. 

Omawialiśmy kwestie dotyczące materiałów przygotowawczych i przebiegu posiedzeń plenarnych ERZ oraz jakość informacji otrzymywanych od zarządów oraz przebieg konsultacji. Szukaliśmy sposobów wywiązania się z zobowiązań wynikających z poufności. Z dyskusji warsztatowej wynikało, że związki zawodowe w ERZ mogą mieć swoich ekspertów. 

To niezwykle istotne uprawnienie daje dyrektywa w przypadkach restrukturyzacji przedsiębiorstw albowiem zapewnia to reprezentacjom pracowniczym możliwie pełną wiedzę o prowadzonych działaniach restrukturyzacyjnych firmy. Szczególnie jest to istotne w sytuacjach gdy restrukturyzacja obejmuje zwolnienia pracowników bowiem daje możliwość proponowania rozwiązań alternatywnych, które te zwolnienia mogą ograniczyć. To wszystko sprawia, że związki zawodowe mają duży wpływ na tę sytuację.

Czy w dyskusji zgłaszano propozycje wiążące się z pełnym wykorzystaniem zapisów dyrektywy dla dobra pracowników? W ramach obrad warsztatu 4 bardzo ciekawy wniosek zgłosili przedstawiciele Finlandii. Otóż zaproponowali aby w każdym kraju powołać rzecznika – koordynatora. 

W Finlandii powoływany jest on przez administrację państwową i przez nią finansowany, a jego zadaniem jest  współpraca z ERZ. Problemy którymi się zajmuje dotyczą zarówno pracodawców jak i pracowników i mogą być przez nich do niego składane. Ma on obowiązek konsultowania się z ERZ we wszystkich sprawach. To rozwiązanie bardzo korzystnie działa praktycznie w Finlandii. 

Przedstawiciele Czech poruszyli problem bierności pracodawców w powoływaniu ERZ w swoich firmach. W takim przypadku na czoło wysuwa się rola związków zawodowych które  powinny przejmować inicjatywę powoływania ERZ w rodzimych firmach. 

Nowa dyrektywa nie przeszkadza w tym aby związkowcy przejmowali inicjatywę w tym zakresie. W podsumowaniu obrad stwierdziłem, że żadna dyrektywa nigdy nie będzie doskonała. Po to są nasze spotkania aby poprzez nasze centrale związkowe zgłaszać odbieganie zapisów doktryny od życia i wprowadzać zmiany dostosowujące  i nie czekać kolejnych 14. lat na dostosowanie dyrektywy do życia.

Jakie były wnioski końcowe konferencji? Finałem było przyjęcie przez konferencję plenarną rezolucji podsumowującej dwudniowe obrady przedstawicieli trzech największych europejskich central związkowych.

EMF, EMCEF i ETUF-TCL odrzucają takie strategie firm, które prowadzą do przeciwstawiania sobie pracowników, odrzucają ich grę przeciwko sobie, generują dumping socjalny i niepewność zatrudnienia oraz podważają prawa związkowe. Zamiast tego wymagają takich strategii, które zawierają ambitny program polityki przemysłowej, które wspierają rozwój silnego i zrównoważonego europejskiego przemysłu wytwórczego oraz generują wysokiej jakości zatrudnienie i spójność społeczną.

Jest to bardzo ważny dokument albowiem w naszym przemyśle mamy firmy międzynarodowe w których nie powołano jeszcze ERZ. Doświadczenia  jakie dostarczyła nam ta konferencja są nieocenione. 

Forma konferencji umożliwiła wszystkim uczestnikom aktywny w niej udział a tym samym przekazanie informacji o roli związków zawodowych we współczesnej globalnej gospodarce europejskiej. 

Pozwoliła również stwierdzić wszystkim jej uczestnikom, że realizowana idea łączenia się trzech największych europejskich federacji związków zawodowych, już wkrótce spowoduje dotarcie do świadomości rządów i pracodawców w Europie, jaką siłą dysponują w Europie zorganizowani pracobiorcy dysponujący kwalifikacjami i wiedzą. Oby to się stało jak najszybciej.

                           Rozmawiał Michał Meksa, 4.02.2011






<<powrót

Federacja Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych Przemysłu Lekkiego

Plac Zwycięstwa 13, 90-047 Łódź