|
||
|
Wzmacnianie roli pracowników w firmach międzynarodowych
W konferencji uczestniczyło ponad 250 przedstawicieli europejskich rad zakładowych i związkowców niemalże ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Organizatorem była europejska federacja związków zawodowych przemysłu metalowego i chemicznego (EMF) a uczestnikami przedstawiciele europejskiej federacji związków zawodowych przemysłu włókienniczego, odzieżowego i skórzanego (ETUF TCL) oraz europejskiej federacji związków zawodowych przemysłu wydobywczego i energetyki (EMCEF). Na konferencji obecni byli przedstawiciele Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego: Przewodniczący – Zbigniew Kaniewski oraz Wiceprzewodniczący – Bolesław Bartnik, zaproszeni do udziału przez Sekretarza Generalnego ETUF TCL – Patricka Itscherta. O tematyce
konferencji, jej przebiegu oraz postanowieniach rozmawiamy z Bolesławem
Bartnikiem Bolesław Bartnik: Najtrafniej sens i cel konferencji określił uczestniczący w jej obradach - Stephen Hughes, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, który stwierdził, że kryzys finansowy i gospodarczy jasno określił potrzebę nowego modelu ładu korporacyjnego dającego pracownikom silniejszy głos w decyzje Firm. Sformułował tezę, że zaangażowanie pracowników na poziomie przedsiębiorstwa jest niezbędne do obrony własnych interesów; po to aby walczyć o więcej lepszych miejsc pracy, ale jest to również dobre dla długofalowego rozwoju przedsiębiorstw i zrzeszeń producentów. Podkreślił, że siła jest w jedności. O ważności tematów jakie były przedmiotem obrad świadczy
również, że otwarcia konferencji dokonał Sekretarz Generalny Europejskiej
Konfederacji Związkow Zawodowych (ETUC) - John Monks. Co było przedmiotem szczegółowych dyskusji w czasie konferencji?
Szczegółowo omawiano zapisy nowej dyrektywy europejskiej dot. Europejskich Rad
Zakładowych (ERZ), która zaczęła obowiązywać od 6 maja 2009 roku zmieniająca
dyrektywę obowiązującą przez 14 lat.
Najistotniejszym założeniem było przypomnienie, że ta dyrektywa
obowiązuje wszystkie kraje członkowskie, które mają obowiązek ją wprowadzić w
życie. Najważniejsze jej postanowienia, z punktu widzenia pracownika, to
ustalenie definicji informacji, konsultacji oraz uznanie wysokiej roli związków
zawodowych w ERZ oraz określenia zakresu pojęcia spraw ponadnarodowych. Moim
zdaniem najważniejsza kwestia nowej dyrektywy to relacje pomiędzy starą i nową
Europejską Radą Zakładową(ERZ). Co było najbardziej kontrowersyjne w starej dyrektywie? W
dotychczasowej niekorzystne dla
przedstawicieli pracowników było to, iż w firmach łączących się z inną firmą
bardzo często ERZ przestawały istnieć. W nowej dyrektywie taki stan nie będzie
możliwy. Zapis nowej dyrektywy gwarantuje zachowanie ciągłości działania ERZ.
Jest to bardzo istotne w sytuacji podejmowanych działań restrukturyzacyjnych. Jak zorganizowano sprawny przebieg konferencji? Wszyscy uczestniczący w konferencji (ponad 250 przedstawicieli) podzieleni zostali na 6 zespołów (warsztatów), które pracowały w odrębnych miejscach, szczegółowo analizując dwa wiodące tematy. Pierwszy z nich to czy funkcjonowanie nowej dyrektywy zapewnia związkom zawodowym właściwy udział w ERZ. Drugi temat, jeśli chodzi o nową dyrektywę, to czy związki zawodowe mają zapewniony właściwy wpływ na przeprowadzane działania restrukturyzacyjne firm. Ja powołany zostałem na współprzewodniczącego – moderatora, warsztatu nr 4 w którym uczestniczyli przedstawiciele Belgii, Niemiec, Finlandii, Anglii, Słowacji i Czech oraz polscy przedstawiciele Federacji Metalowców oraz Solidarności. Współprzewodniczącą tego warsztatu była Doris Meissner - przedstawicielka IG BCE z Niemiec. W dyskusji warsztatu nr 4 poruszano praktycznie wszystkie najważniejsze zapisy dyrektywy. Były to kwestie doświadczeń ERZ, rola związków zawodowych w międzynarodowych firmach, rozważaliśmy czy zapewniony jest prawidłowy przepływ informacji czy są konsultacje angażujące członków. Omawialiśmy kwestie dotyczące materiałów przygotowawczych i przebiegu posiedzeń plenarnych ERZ oraz jakość informacji otrzymywanych od zarządów oraz przebieg konsultacji. Szukaliśmy sposobów wywiązania się z zobowiązań wynikających z poufności. Z dyskusji warsztatowej wynikało, że związki zawodowe w ERZ mogą mieć swoich ekspertów. To niezwykle istotne uprawnienie daje dyrektywa w przypadkach
restrukturyzacji przedsiębiorstw albowiem zapewnia to reprezentacjom
pracowniczym możliwie pełną wiedzę o prowadzonych działaniach
restrukturyzacyjnych firmy. Szczególnie jest to istotne w sytuacjach gdy
restrukturyzacja obejmuje zwolnienia pracowników bowiem daje możliwość
proponowania rozwiązań alternatywnych, które te zwolnienia mogą ograniczyć. To
wszystko sprawia, że związki zawodowe mają duży wpływ na tę sytuację. Czy w dyskusji zgłaszano propozycje wiążące się z pełnym wykorzystaniem zapisów dyrektywy dla dobra pracowników? W ramach obrad warsztatu 4 bardzo ciekawy wniosek zgłosili przedstawiciele Finlandii. Otóż zaproponowali aby w każdym kraju powołać rzecznika – koordynatora. W Finlandii powoływany jest on przez administrację państwową i przez nią finansowany, a jego zadaniem jest współpraca z ERZ. Problemy którymi się zajmuje dotyczą zarówno pracodawców jak i pracowników i mogą być przez nich do niego składane. Ma on obowiązek konsultowania się z ERZ we wszystkich sprawach. To rozwiązanie bardzo korzystnie działa praktycznie w Finlandii. Przedstawiciele Czech poruszyli problem bierności pracodawców w powoływaniu ERZ w swoich firmach. W takim przypadku na czoło wysuwa się rola związków zawodowych które powinny przejmować inicjatywę powoływania ERZ w rodzimych firmach. Nowa
dyrektywa nie przeszkadza w tym aby związkowcy przejmowali inicjatywę w tym
zakresie. W podsumowaniu obrad stwierdziłem, że żadna dyrektywa nigdy nie
będzie doskonała. Po to są nasze spotkania aby poprzez nasze centrale związkowe
zgłaszać odbieganie zapisów doktryny od życia i wprowadzać zmiany dostosowujące i nie czekać kolejnych 14. lat na
dostosowanie dyrektywy do życia. Jakie były wnioski końcowe konferencji? Finałem było przyjęcie przez konferencję plenarną rezolucji podsumowującej dwudniowe obrady przedstawicieli trzech największych europejskich central związkowych. EMF, EMCEF i ETUF-TCL odrzucają takie strategie firm, które prowadzą do przeciwstawiania sobie pracowników, odrzucają ich grę przeciwko sobie, generują dumping socjalny i niepewność zatrudnienia oraz podważają prawa związkowe. Zamiast tego wymagają takich strategii, które zawierają ambitny program polityki przemysłowej, które wspierają rozwój silnego i zrównoważonego europejskiego przemysłu wytwórczego oraz generują wysokiej jakości zatrudnienie i spójność społeczną. Jest to bardzo ważny dokument albowiem w naszym przemyśle mamy firmy międzynarodowe w których nie powołano jeszcze ERZ. Doświadczenia jakie dostarczyła nam ta konferencja są nieocenione. Forma konferencji umożliwiła wszystkim uczestnikom aktywny w niej udział a tym samym przekazanie informacji o roli związków zawodowych we współczesnej globalnej gospodarce europejskiej. Pozwoliła również
stwierdzić wszystkim jej uczestnikom, że realizowana idea łączenia się trzech
największych europejskich federacji związków zawodowych, już wkrótce spowoduje
dotarcie do świadomości rządów i pracodawców w Europie, jaką siłą dysponują w
Europie zorganizowani pracobiorcy dysponujący kwalifikacjami i wiedzą. Oby to
się stało jak najszybciej. Rozmawiał Michał Meksa,
4.02.2011 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() <<powrót |
||
|
Federacja Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych Przemysłu Lekkiego Plac Zwycięstwa 13, 90-047 Łódź |
||